top

Aktualności

Presja brytyjskich farmerów na Komisję Europejską.


Brytyjscy producenci jaj, podobnie jak eurodeputowani i producenci z pozostałych krajów członkowskich, w tym z Polski ,  uważają, że Komisja Europejska powinna jak najszybciej poinformować  w jaki sposób rozwiązane zostaną problemy wynikające z opóźnienia w wymianie klatek. Czekają na odpowiedź jak zapobiec niekorzystnej sytuacji ferm, które poniosły wysokie koszty wymiany klatek. 

Takie same problemy wskazała Krajowa Izba Producentów Drobiu w swoim stanowisku przekazanym w dniu 10 stycznia 2011 r. Głównemu Lekarzowi Weterynarii.
Powołując się na raport ekspertów dla Parlamentu Europejskiego omówiony na naszej stronie internetowej w artykule  http://www.kipdip.org.pl/article/id/531 oraz na rezolucję PE z 16 grudnia 2010 r. http://www.kipdip.org.pl/article/id/555, Krajowa Izba zwraca uwagę na konieczność zapewnienia równych warunków konkurencji, a tym samym ochronę producentów, którzy dostosują się do wymagań dyrektywy.
W związku z tym niezbędne jest wprowadzenie przez Komisję Europejską w obecnych przepisach odpowiednich warunków, które trzeba będzie spełnić w okresie ”odroczenia terminu” wdrożenia dyrektywy.  
Tekst naszego stanowiska w tej sprawie publikujemy pod artykułem.

Podczas specjalnej konferencji prasowej,  przedstawiciele Brytyjskiego Związku Rolników i British Egg Industry Council - organizacji reprezentującej sektor jaj w tym kraju,   przedstawili obawy o sytuację ekonomiczną brytyjskich producentów jaj.
Brytyjski dziennik GUARDIAN  w swoim  niedzielnym wydaniu (9 stycznia 2011 r.) opublikował relację z tej konferencji prasowej.

Rozmowy brytyjskich producentów jaj z Komisją Europejską o kryzysie 
(robocze tłumaczenie tekstu artykułu):  
UStawodawstwo, które wchodzi w życie w przyszłym roku może spowodować, że brytyjscy producenci jaj staną się mniej konkurencyjni niż  hiszpańscy i polscy producenci.
Europejskie przepisy zakazujące prowadzenia jaj w systemach klatek konwencjonalnych skłoniły rolników  do zwołania posiedzenia kryzysowego z urzędnikami Komisji Europejskiej, z powodu obaw, że warunki życia wielu producentów mogą być zagrożone.

Istnieją obawy, że Dyrektywa Komisji o ochronie kur nieśnych, która była ustanowiona dziesięć lat temu, spowoduje „nierówne szanse” krzywdzące brytyjskich producentów.
Przewiduje się, że koszty dostosowania się do dyrektywy  i wprowadzenie nowych „systemów klatek wzbogaconych”, skutkować będą wzrostem krajowych cen jaj. 

Jednak brytyjscy rolnicy, którzy są w trakcie dostosowywania się do nowych przepisów, które wejdą w życie od początku przyszłego roku, obawiają się, że kilka krajów UE nie będzie tych przepisów przestrzegać, co oznacza, że jaja wyprodukowane na kontynencie w konwencjonalnych klatkach będą tańsze. 

W głośnych kampaniach na rzecz poprawy warunków drobiu prowadzonej przez Jamiego Oliviera i Hugh Fearnley – Whittingstall, podkreślano sytuację 14 milionów kur niosek utrzymywanych w Wielkiej Brytanii  w klatkach.

Jednak twierdzą, że jaja od około 100 milionów  kur nadal będą produkowane niezgodnie z nowymi przepisami dobrostanu w krajach UE, w tym w Bułgarii, Hiszpanii i Polsce.

„Nowe klatki stanowią dużą inwestycję w branży”, powiedział  Robert Newbury, główny doradca ds. drobiu w  Krajowym Związku Rolników. „Większość inwestycji została zrealizowana za pomocą kredytów. Jednak kraje, które dostosują się do prawa, będą w niekorzystnej sytuacji.” Brytyjscy producenci jaj  wydali dziesiątki tysięcy funtów na wprowadzenie nowych klatek lub modernizację starych w oczekiwaniu na zbliżający się termin. NFU (National Farmers Union) wraz z innymi grupami rolnictwa, będzie prowadzić rozmowy  z urzędnikami KE pod koniec tego miesiąca w celu omówienia problemu. 

Newbury powiedział podczas prezentacji, że wzrost kosztów pół tuzina jaj nawet o kilka pensów może postawić w niekorzystnej sytuacji brytyjskich producentów jaj. Trzeba mieć na uwadze reakcję klientów – np. dużych detalistów i producentów żywności  - dla nich źródłem jaj  są kraje UE, które produkują niezgodnie z przepisami. Problem dotyczy nie tylko jaj, ale płynnej masy jajowej, która jest szeroko stosowana jako składnik w produktach spożywczych, takich jak ciastka.

Rolnicy uważają, że nowe przepisy doprowadzą do szybkiego spadku pogłowia kur  w Wielkiej Brytanii  o 15% do 12 mln  w ciągu kilku lat, nie wszyscy producenci zdecydują  się na dalszą produkcję  i zmianę na system wolnowybiegowy.
Nowe przepisy dyrektywy przewidują, że klatki dla kur nieśnych powinny być o 50% większe, zapewniać dostęp do gniazd oraz miejsca do grzebania. Dyrektywa stanowi również, że w klatce łapy kury nie mogą mieć styczności z powierzchnią drucianą (wymaganie dotyczy gniazd*), wymagane jest wyposażenie w urządzenia do skracania pazurów oraz stały dostęp do paszy i wody. 

Dotychczas Komisja Europejska  niechętnie wypowiadała się na temat tego problemu oraz nie poinformowała o działaniach jakie zamierza podjąć wobec krajów, które nie dostosowały się do wymagań dyrektywy.

„Formułujemy wezwanie do naszego rządu, aby obrót jajami produkowanymi w ramach starego systemu w innych krajach był zakazany na rynku Wielkiej Brytanii” – powiedziała Amanda Cryer, rzeczniczka British Egg Industry Council. Organizacja ta szacuje, że około 23 000 osób jest zatrudnionych bezpośrednio i pośrednio w przemyśle jajczarskim.

„Producenci dokonali dużych inwestycji – i dużej poprawy dobrostanu zwierząt – i obawiamy się, że mogą zostać poszkodowani, jeśli inne kraje nie spełnią wymagań dyrektywy w terminie i nadal będą mogli importować jaja produkowane w ramach starego systemu.

*Wymaganie określone w art. 2 ust. 2  pkt. b) dyrektywy 1999/74/WE
 

 

Załączone pliki:

  1. Stanowisko Izby z dnia 10 stycznia 2011 r.
powrót